Skąd bierzemy nasze dane
Każda liczba na stronach miast w serwisie es.casa pochodzi z imiennie wskazanego źródła publicznego, a my podajemy, z którego i kiedy je odczytaliśmy. Ta strona wyjaśnia, skąd pochodzą dane, jak postępujemy w przypadku, gdy jest ich niewiele, oraz czego odmawiamy publikacji.
Jest dłuższa niż tego typu strony bywają zazwyczaj. To celowe: całym sensem czytania przewodnika zamiast zwykłej listy ofert jest to, że ktoś dokonał weryfikacji, a czytelnik powinien mieć wgląd w jej przebieg.
Skąd pochodzą liczby
Liczba ludności i mieszkańców pochodzi z hiszpańskiego Narodowego Instytutu Statystycznego, INE, oraz z regionalnych urzędów statystycznych: IECA w Andaluzji, CREM w Murcji, IDESCAT w Katalonii. Korzystamy z oficjalnego rejestru gminnego, padrón, lub z rocznego spisu powszechnego i zawsze podajemy, z którego.
Ceny ofertowe pochodzą z publikowanych raportów cenowych portalu Idealista, które podają stawkę za metr kwadratowy dla każdej gminy oraz, jeśli liczba ofert jest wystarczająca, dla poszczególnych dzielnic.
Klimat pochodzi z AEMET, krajowej służby meteorologicznej, i wyłącznie z jej valores climatológicos normales, czyli długoterminowych średnich publikowanych dla niewielkiej liczby głównych stacji.
Transport pochodzi od operatorów: Renfe i Adif w przypadku kolei, Aena w przypadku lotnisk, a tam, gdzie działają inni, od operatorów regionalnych, takich jak FGC w Katalonii i TRAM d'Alacant.
Służba zdrowia i szkolnictwo pochodzą od regionalnych służb zdrowia i oświaty: Servicio Andaluz de Salud, Conselleria de Sanitat, CatSalut i ich odpowiedników.
Nie korzystamy z agregatorów, artykułów typu „dziesięć najlepszych miast”, blogów agencji nieruchomości ani materiałów informacji turystycznej. Źródła te przedstawiają się jako podające oficjalne dane i najłatwiej jest na nich o pomyłkę: mają formę tabel, cytują prawdziwą instytucję, a ich liczby wydają się wiarygodne. Wczesna wersja tego przewodnika zaczerpnęła dane o zagranicznych mieszkańcach z jednego z takich artykułów. Ani jednej z podanych w nim liczb nie dało się odtworzyć na podstawie danych instytucji, na którą się powoływał.
Dwie liczby, które wyglądają tak samo, a nie są
To najczęstszy sposób, w jaki przewodnik po nieruchomościach wprowadza w błąd, i prawie zawsze dzieje się to przez przypadek.
Hiszpania liczy swoich mieszkańców na więcej niż jeden sposób. Padrón to rejestr gminny. Roczny spis powszechny to inne badanie, prowadzone na innych zasadach. Dla tego samego miasta tego samego dnia podają one nieco inne sumy, zwykle różniące się o kilkadziesiąt lub kilkaset osób, czasem więcej.
Różnica jest na tyle mała, że bywa niezauważalna, i na tyle duża, że ma znaczenie. Jeśli strona bierze liczbę ludności z jednego źródła, a liczbę zagranicznych mieszkańców z drugiego i dzieli jedną przez drugą, podany procent nie jest wartością rzeczywistą. Będzie wyglądał całkowicie wiarygodnie. Nic nie wzbudzi podejrzeń.
Dlatego nigdy ich nie mieszamy. Gdy strona podaje jednocześnie liczbę ludności i odsetek zagranicznych mieszkańców, obie wartości pochodzą z tego samego badania z tej samej daty, a wiersz źródłowy precyzuje, z którego. Tam, gdzie jedyne dostępne dane pochodzą z różnych badań, informujemy o tym i w ogóle nie obliczamy odsetka.
Czego nie publikujemy
Odległości i czasy dojazdu. Żadne oficjalne źródło nie publikuje odległości drogowej ani czasu dojazdu z hiszpańskiej gminy do najbliższego lotniska czy szpitala. Każda taka dana, widoczna na stronach o nieruchomościach, jest czyimś szacunkiem. My ich nie szacujemy, więc ich nie publikujemy.
Rozkłady jazdy i częstotliwość. Poinformujemy, że w mieście jest stacja i jakie pociągi tam kursują. Nie napiszemy, że pociąg jedzie trzydzieści sześć minut lub kursuje co pół godziny, chyba że opublikuje to operator. Po weryfikacji usunęliśmy z naszych stron pięć takich twierdzeń, z których żadne nie było przez nikogo opublikowane.
Szpital, którego nie możemy zweryfikować. Publikujemy szpital referencyjny, do którego miasto jest formalnie przypisane przez służbę zdrowia, a nie ten, który na mapie wydaje się najbliższy. W kilku regionach ten przydział po prostu nie jest publikowany. Na tych stronach podajemy nazwę okręgu zdrowotnego i mówimy wprost, że przydział do szpitala nie jest opublikowany, zamiast zgadywać.
Pożyczona pogoda. AEMET publikuje długoterminowe średnie klimatyczne dla bardzo niewielu stacji. Większość małych nadmorskich miasteczek nie ma żadnej. Zamiast drukować dane z sąsiedniego miasta, jakby były lokalne, na tych stronach nie umieszczamy tabeli klimatycznej i wyjaśniamy dlaczego. Na tym wybrzeżu najbliższa stacja to często zupełnie inny mikroklimat.
Superlatywy, których nie możemy poprzeć. Żadnych „najlepszych ofert na wybrzeżu”, żadnych „najtańszych w regionie”. Gdy porównujemy, wymieniamy porównywane miasta z nazwy, aby można było to sprawdzić samodzielnie.
Kiedy danych jest mało, mówimy o tym
Niektóre z najbardziej użytecznych informacji, jakich możemy dostarczyć, to informacje o brakach.
Idealista publikuje ceny na poziomie dzielnic tylko tam, gdzie liczba ofert jest wystarczająca. W przypadku niektórych miast oznacza to, że każda dzielnica ma podaną cenę, w innych tylko kilka, a w jeszcze innych w ogóle nie ma podziału na dzielnice. Ten ostatni przypadek ma największe znaczenie, ponieważ oznacza, że jedynym punktem odniesienia jest średnia dla całej gminy, a średnia dla całej gminy może ukrywać ogromny rozrzut. Dlatego informujemy, ile dzielnic jest wyszczególnionych i dla ilu podano cenę.
Gdy dane cenowe dla danego miasta są wyjątkowo skąpe, jego rynek spada, szpital znajduje się w innej gminie lub stacja kolejowa w rzeczywistości nie leży w miejscowości, od której wzięła nazwę, informujemy o tym na samym początku, zamiast ukrywać te fakty.
Ceny i czym nie są
Dane cenowe na tych stronach to ceny ofertowe, a nie ceny sprzedaży. To, o co proszą sprzedający, i to, co płacą kupujący, to dwie różne liczby, a różnica między nimi zależy od miasta i warunków rynkowych.
Przedziały cenowe dla poszczególnych dzielnic są wyliczane, a nie publikowane. Idealista podaje cenę za metr kwadratowy dla danej dzielnicy, a my mnożymy ją przez przedział powierzchni wybrany dla typowych nieruchomości w danym mieście. Stosujemy jeden przedział dla całego miasta, aby kolejność dzielnic zawsze odzwierciedlała bazowe dane. Są one wskaźnikiem względnej wartości między obszarami, a nie wyceną konkretnej nieruchomości.
Idealista zrewidowała swoją metodologię w lipcu 2026 roku. Idealista oświadcza, że rewizja została zastosowana z mocą wsteczną tam, gdzie wymagały tego szeregi danych dla danego kraju, aby zachować porównywalność. Nie podaje, czy hiszpańskie szeregi danych należały do tych, które skorygowano. Podajemy to jako oświadczenie portalu Idealista, a nie jako nasze własne ustalenie.
Kiedy popełniamy błędy
Zdarza się. Każda partia opublikowanych przez nas stron o miastach zawierała co najmniej jedno twierdzenie, które było wiarygodne, wewnętrznie spójne i błędne, co wychwyciliśmy, sprawdzając je z oryginalnym źródłem, a nie z naszymi notatkami.
Wioska została umieszczona w granicach parku narodowego, podczas gdy należy do niego tylko część jej gminy. Stwierdzono, że osada jest zamieszkana przez większość mieszkańców gminy, podczas gdy miała ona największy odsetek, ale nie większość. Linia kolejowa widniała na każdej mapie, miała stację i publikowała dane o liczbie pasażerów, a nie pojechał nią żaden pociąg od prawie pięciu lat, ponieważ cała trasa jest obsługiwana przez zastępczą komunikację autobusową.
Poprawiamy te błędy, gdy je znajdujemy. Jeśli znajdziesz jakiś, powiedz nam o tym.
Każda strona o mieście posiada własny wiersz źródłowy z konkretnymi danymi i datami użytymi dla tej miejscowości.